czwartek, 12 marca 2015

Dłonie, taaaakie kobiecie ;)

Cześć!
Piękne mam dłonie? Taaakie kobiece <3 a to dopiero początek, taka ze mnie sierotka, że nie umiem trzymać wioseł tak by nie robić aż tak wielkich odcisków.  Jak już wspominałam trenuje wioślarstwo, własnie zaczyna się sezon schodzenia na wodę i pływanie na łódce za miesiąc mistrzostwa polski także nie ma  że boli. Większość moich znajomych gdy widzi moje dłonie od razu pyta gdzie rękawiczki!? Niestety one by mi tylko przeszkadzały są baardzo niewygodne i spowalniały by ruch a ten musi być szybki, zwinny i sprawny. Na razie nie wygląda źle zaleczam masciami ;)



sobota, 7 marca 2015

WITAM! :)

Dawno mnie tu nie było, a raczej baaardzo dawno, ale to nie oznacza, że nie czytałam  i nie przeglądałam waszych blogów :) O czym będę pisać? Chyba o wszystkim i o niczym o zwariowanej blondynce i świecie widzianym z jej punktu patrzenia przez różowe okulary.... Nie ! Chyba jednak nie ponieważ w życiu jak to w życiu nie zawsze jest kolorowo i nie ma co udawać, że tak jest, raz na górce raz pod nią ale zawsze trzeba wiedzieć, że po niej przyjdzie lepsze ! :)

Kilka słów o mnie na początku skoro już wiemy, że jestem blondynką (naturalną :) to także powiem wam, że jak większość kobiet interesuje się modą! ;)
Ponieważ jestem typem człowieka co nie umie wysiedzieć na miejscu ( podejrzewali u mnie od zawsze ADHD) także tą energie staram się spożytkować w odpowiedni sposób i oto tym trafem zajęłam się sportem który od dziecka towarzyszy mi w rozwijaniu i poznawaniu noowych ludzi :) także przez ostatnie dwadzieścia parę lat mojego życia trenowałam pływanie synchroniczne aż prawie 10 lat! i dodatkowo w moim życiu pojawiło się wiele dłuższych bądź krótszych epizodów sportowych z zabawą w judo, gimnastykę artystyczną, ratownictwo wodne, biegi
 Aktualnie od dwóch lat trenuje wioślarstwo i myślę, że przy tej dyscyplinie sportu pozostanę na najbliższy czas ;)



poniedziałek, 26 grudnia 2011

Nowy Rok tuż tuż...

Zbliża się koniec świąt na wadze z 3kg więcej a zaraz nowy rok! Każdy z nas chcę świetnie wyglądać ale czy da się w 4dni doprowadzić do porządku po świątecznych libacjach? Myślę że tak skoro w 3dni udało mi się przytyć z 1-2kg nie wiem nie ważyłam się boję się ;D to czemu w 4dni ma mi waga nie powrócić? Wracając do poprzednich nawyków i siłowni! Tak na pewno wracam na siłownie i poranne bieganie! Choć rano jest ciężko!







A swoją drogą mamy świetną pogodę! Przynajmniej tu w Warszawie jest wiosna! Pogoda w sam raz na wypoczynek na zewnątrz!
Są już wyprzedaże w sklepach z chęcią bym upolowała parę rzeczy a z takimi jeszcze lepiej się ćwiczy! Aż chce się iść na siłownię! ;)



Niestety Mikołaj nic mi z tych rzeczy nie przyniósł więc będę musiała sama się zatroszczyć o siebie i swoje stroje treningowe ;)

sobota, 24 grudnia 2011

Zmobilizuj się!

“Najskuteczniejszy trening to taki, który odbywa się regularnie i wytrwale. Ćwiczenia od czasu do czasu dają rezultaty lecz w postaci tylko krótkotrwałej zmiany. Efekty uzyskane w wyniku systematycznego i ciągłego treningu natomiast utrzymują się nawet w przypadku krótkich przerw. Poza tym im większa jest wytrzymałość organizmu, tym wcześniej uaktywniają się przemiany tłuszczowe. U osób z niską wytrzymałością, a więc u tych niećwiczących lub ćwiczących bardzo rzadko, takie przemiany są bardzo zredukowane, stąd następuje u nich gromadzenia tkanki tłuszczowej.”

Schudnąć nie jest łatwo, wie o tym każdy kto próbował już różnych metod odchudzających. Wszyscy wiemy, jak ważna podczas odchudzania jest *dieta,* ale rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że warunkiem utraty wagi jest także zwiększenie naszej aktywności fizycznej. *Sport przysparza nam wielu problemów, szczególnie osobom niećwiczącym, których najczęściej dotyczy nadwaga. Rzadko bowiem możemy spotkać osobę systematycznie trenującą, która ma problemy z nadmiarem tłuszczyku.* -

Najczęstszym problemem związanym z wdrożeniem ćwiczeń w życie jest *brak czasu, brak wytrwałości oraz konsekwencji w działaniu.* To są jednak kwestie, które powinniśmy przezwyciężyć, aby móc się cieszyć ładną sylwetką i zdrowiem przez długi czas.
                                                 
                                                                        

Pierwszą trudnością, z którą się spotkamy w przypadku wdrażania ćwiczeń jest ich *rozpoczęcie.* To trudny krok, w którym ważne jest przede wszystkim ustalenie *celu,* jaki chcemy osiągnąć i czas potrzebny do jego realizacji. Cel powinien być *realny,* a więc np. lepiej nie zakładać, że będziemy ćwiczyć codziennie po dwie godziny, gdyż może to być niemożliwe do zrealizowania. Najlepiej ustalić czas, jakim dysponujemy w ciągu dnia, np. wiemy, że między godziną 17 a 18 mamy czas dla siebie. To jest jak najbardziej optymalny czas do wykonania treningu, jednak pamiętajmy jeżeli już ustalimy dzień i godzinę, którą przeznaczymy na ćwiczenia to nie przekładajmy treningu na później, to jest najgorszy błąd, gdyż zazwyczaj jeżeli trening przekładamy na później to nie wykonamy go w ogóle.Rozpoczęcie ćwiczeń natomiast zazwyczaj gwarantuje ich kontynuację. Na początku powinniśmy także angażować się w łatwe i przyjemne treningi, a więc na niskiej intensywności, stosunkowo niedługie, to na pewno nam się uda, a sukces jest jedną z największych sił mobilizujących.

Ważne przy rozpoczęciu ćwiczeń jest także *pozytywne myślenie* o skutkach jakie osiągniemy w wyniku ich stosowania. A więc jak najbardziej wskazane jest wyobrażanie sobie swojej sylwetki, jako szczupłej, wysportowanej, tj. takiej jaką chcemy osiągnąć. Możemy także sobie wyobrazić to, co się stanie jeśli nie będziemy ćwiczyć, to jak nasze ciało będzie traciło wraz z wiekiem jędrność i ładne kształty. Jednak skupmy się przede wszystkim na pozytywnej wizji tego, co będzie gdy ćwiczenia staną się naszą codziennością.


Następnym trudnym krokiem do pokonania jest *utrzymanie działania,* a więc systematyczne wykonywanie ćwiczeń przez dłuższy czas. Tutaj możemy wspomóc się *towarzystwem innych,* a więc chwalmy się tym, że ćwiczymy, mówmy o swoich osiągnięciach, prowadźmy zapisy w pamiętniku, o tym ile ćwiczymy i jak ćwiczymy. Świadomość tego, że inny wiedzą o naszych treningach, o postępach a także, że inni czytają, bądź obserwują nasze działania, jest niesamowitą mobilizacją ułatwiającą kontynuację założonego celu.

Innym mobilizującym sposobem są tak przez nas lubiane *nagrody,* a więc nagradzajmy się za każdy wykonany trening. Nagrodą może być wszystko to co lubimy i sprawia nam przyjemność. Pozytywne myślenie o nagrodzie, jaką same sobie sprawimy po treningu, może przenieść się na pozytywne myślenie o treningu, który dzięki temu polubimy.

Osoby ćwiczące wiedzą o tym, jak świetnie trening wpływa na *samopoczucie fizyczne i psychiczne.* Podczas ćwiczeń wydzielane są bowiem hormony, które odpowiedzialne są za poprawę nastroju, to działa troszkę jak narkotyk, a więc uzależnia nas. Jednak kto nie spróbował regularnych treningów może nie doświadczyć tego stanu, stąd niechęć do ćwiczeń dotyczy zazwyczaj tylko tych osób, które nigdy systematycznie nie ćwiczyły.

Pamiętajmy liczy się *przyjemność doświadczana podczas ćwiczeń,* a więc wybierajmy dyscypliny sportu, które lubimy. Jeśli więc taniec sprawia ci przyjemność – tańcz nawet codziennie. Jeżeli natomiast lubisz pływać, uczęszczaj na basen jak najczęściej.



Pamiętaj *wszystko zależy od ciebie,* to czy zaczniesz ćwiczyć także, nie usprawiedliwiaj się brakiem czasu, czy innymi wymówkami. Lepiej wpłynąć aktywnie na lepszą organizację tego czasu i znaleźć chwilę na ćwiczenia. Wymówki i usprawiedliwienia serwowane samemu sobie nie rozwiążą problemu i będziemy tkwić bezsilnie i narzekać na swoją sylwetkę czy nadmiar tłuszczyku. *Zastanówmy się lepiej, co zrobić dla swojego ciała i pomyślmy o tym, że wiele zależy od nas samych.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Mięśnie brzucha

   Większość kobiet zmaga się z problemem nadmiernej tkanki tłuszczowej w okolicach brzucha. Próbując z nią walczyć podejmuje (albo i nie zależy czy komuś się chce i czy ma taką potrzebę) różne ćwiczenia, chyba jedną z najbardziej znanych metod jest

                                                           AREOBICZNA    6  WEIDERA


Jest chyba jedną z najbardziej znanych metod zwalczania tłuszczyka i rzeźbienia brzucha.
Sama podchodziłam do tego ćwiczenia kilka razy nie pamiętam czy jakikolwiek w życiu w ogóle dokończyłam ostatnio doszłam do 20stegi dnia i nie widziałam efektów może źle coś robiłam nie spinałam się za bardzo za szybko choć wydawało mi się że wszystko jest ok po prostu nic mi nie dawało albo ja nic nie widziałam więc odpuściłam.
Moje koleżanki też robiły te ćwiczenie i dochodziły do 14-18dni rezygnując niechęć? lenistwo? Nie wiem jedna mówiła że coś czuje ale jej czas nie pozwala bo codziennie trzeba a druga nic nie widziała i miała dość
za to kolega dotrwał do końca i miał efekty! Może właśnie to jest nasz błąd? że nie dotrwałyśmy? hm za to inna koleżanka dotrwała do 38dnia i nie była zachwycona a więc o co chodzi?! Może dieta? może kolega chodził na siłownię?Nie jestem pewna.

Sama osobiście wolę przez 20min robić brzuszki(przeróżne) niż 6weidera, bo tam też chodzi o to żeby codziennie ćwiczyć...
Jeśli szóstka ma być skuteczna musisz skrupulatnie przestrzegać całego programu czyli ile serii i powtórzeń każdego ćwiczenia należy wykonać danego dnia. Nie pozwól sobie na więcej niż jeden dzień przerwy, inaczej trening nie da spodziewanego rezultatu. Jeśli chcesz cieszyć się z rewelacyjnych efektów musisz ćwiczyć codziennie! Przygotuj się, że będzie bolało. Mięśnie będą dawały o sobie znać. Nie porzucaj jednak ćwiczeń, pomyśl o rezultatach i idealnym brzuchu, którym będziesz mogła pochwalić się na plaży. Żeby wspomóc trening, przez sześć tygodni powstrzymaj się od wielkiego obżarstwa, fast foodów i słodyczy. Pij dużo wody. Trzymaj się programu, a za sześć tygodni nie uwierzysz, że brzuch może być taki płaski.



                                                              ĆWICZENIA

Skręty tułowia
Usiądź na poduszce sensomotorycznej. Ugnij kolana i oprzyj stopy płasko na podłodze. Rozstaw łokcie na boki, chwyć w dłonie niewielką piłkę i ściśnij ją. Odchyl tułów do tyłu o ok. 45 stopni. Napnij mięśnie brzucha i skręcaj tułów raz w prawo, raz w lewo.
* Wersja łatwiejsza
Zrób ćwiczenie, siedząc na macie i ściskając niewielką poduszkę. 







Opuszczanie tułowia
Usiądź na poduszce sensomotorycznej. Ugnij kolana i oprzyj stopy płasko na podłodze. Wyciągnij proste ręce przed siebie, napnij mocno mięśnie brzucha i odchyl tułów do tyłu o ok. 45 stopni. Wytrzymaj chwilę i wróć do pionu. Nie garb się ani nie wyginaj dolnej części kręgosłupa.
* Wersja łatwiejsza
Zrób ćwiczenie, siedząc na macie.
   


Unoszenie nóg
Usiądź na poduszce sensomotorycznej. Ugnij kolana i oprzyj stopy płasko na podłodze. Wyciągnij proste ręce przed siebie i napnij mocno mięśnie brzucha. Odchyl tułów w tył o ok. 45 stopni, jednocześnie prostując i unosząc prawą nogę. Wróć do pozycji wyjściowej. Odchyl tułów ponownie, tym razem prostując lewą nogę. Powtarzaj naprzemiennie.
* Wersja łatwiejsza
Zrób ćwiczenie, siedząc na macie.

Nożyce
Połóż się na plecach, oprzyj dłonie za głową. Napnij mięśnie brzucha i unieś wyprostowane nogi tak, aby między nimi a podłogą powstał kąt ok. 45 stopni. Ugnij prawe kolano, przyciągając je do klatki piersiowej, i jednocześnie unieś głowę i barki w jego kierunku. Opuść głowę, prostując prawą nogę. Następnie unieś ją ponownie, zginając lewą nogę. Powtarzaj naprzemiennie.
* Wersja trudniejsza
Opuść wyprostowaną nogę niżej.

Opuszczanie kolan
Uklęknij i oprzyj się na przedramionach tak, aby łokcie znalazły się pod barkami. Ułóż dłonie tak, aby ich grzbiety były skierowane na zewnątrz. Napnij mocno mięśnie brzucha i powoli odstawiaj stopy w tył, aż nogi się wyprostują. Na przemian uginaj i prostuj kolana, nie wypychając pupy w górę.
* Wersja łatwiejsza
Nie uginaj kolan – wytrzymaj 30 sekund nieruchomo. l W niedzielę zrób sobie przerwę




Co robić by mieć płaski brzuch? Nie TYLKO ćwicznia

Stosuj specjalne kosmetyki
Preparaty do pielęgnacji brzucha zawierają składniki ujędrniające skórę i pobudzające spalanie tłuszczu (kofeina, wyciąg z zielonej herbaty, algi). Wcieraj je rano i wieczorem. A ponieważ nie mniej ważny od kosmetyków jest masaż, nakładając na skórę krem, wmasowuj go kolistymi ruchami. Na koniec oszczypuj ciało palcami. Dzięki temu brzuch szybciej stanie się płaski. Pierwszych rezultatów możesz się spodziewać po 6 tygodniach.

Przygotuj kompres wyszczuplający
Taka kuracja przyspiesza spalanie tłuszczu. Garść liści bluszczu (kupisz w sklepie zielarskim) gotuj w litrze wody na wolnym ogniu przez godzinę. Nasącz gazę ciepłym wywarem, połóż na 30 minut na brzuchu, przykryj folią. Kompres stosuj 3 razy w tygodniu przez dwa miesiące.

Ćwicz codziennie
Każda aktywność: jazda na rowerze, pływanie, spacer, taniec wpłyną korzystnie na wygląd brzucha. Szczególnie skuteczne są wykonywane codziennie brzuszki i skręty (możesz je robić też w pracy na krześle obrotowym).

Skoryguj dietę
Jedz 4–5 posiłków dziennie, kolację przygotuj 4 godziny przed snem. Unikaj słodyczy, alkoholu i napojów gazowanych.

DOBRE RADY:

• Trzymaj się prosto, ściągaj łopatki. Wtedy biust będzie podniesiony, a talia optycznie się wyszczupli.
• Noś bieliznę korygującą, która spłaszczy brzuszek.
• Zrezygnuj z biodrówek – podkreślają wypukłości. 


niedziela, 18 grudnia 2011

Fizjologia wysiłku

“Aby wykonać jakikolwiek ruch nasze mięśnie potrzebują energii. A skąd pobierają tą energię? Jakie procesy muszą zachodzić oraz jak należy trenować, aby osiągnąć najlepszy efekt? A także o tym, jak trening wpływa na nasz organizm i jakie zmiany w nim powoduje.”


Do produkcji energii człowiek wykorzystuje substraty energetyczne znajdujące się w pożywieniu. Energia ta zostaje od razu zużyta lub zmagazynowana w postaci białek, węglowodanów i tłuszczów. Przy mało aktywnym trybie życia i dużej ilości dostarczanych pokarmów pokaźna część energii jest magazynowana w postaci tkanki tłuszczowej, co uwidacznia się w postaci nadwagi lub otyłości.

“To ile energii z pożywienia zostanie zużyte przez organizm zależy od rodzaju wysiłku:”


*1. Podczas wysiłków krótkotrwałych o dużej intensywności* energia jest czerpana głównie z procesów beztlenowych. Przemiany beztlenowe są efektywne jednak ich działanie jest krótkotrwale. Energia produkowana w procesach beztlenowych starcza na zaledwie kilkadziesiąt sekund. Procesy te maja ogromne znaczenie w sportach bardzo intensywnych lecz krótkotrwałych, np. biegi krótkodystansowe, pływanie na 100- 200m.

*2. Podczas wysiłków długotrwałych o mniejszej intensywności* energia jest wytwarzana na drodze przemian tlenowych. Jest to korzystniejszy sposób, gdyż zasoby energii nie kończą się, tak jak w procesach beztlenowych. Energia uwalniania jest tutaj głównie z tłuszczów, co powoduje przy dłuższej pracy do zmniejszenia tkanki tłuszczowej. Przemiany tlenowe są wykorzystywane w ćwiczeniach tzw. aerobach, np. aerobik, step, jazda na rowerze, jogging.

*3. Podczas wysiłków długotrwałych i o dużej intensywności* energia jest wytwarzana zarówno w procesach tlenowych, jak i beztlenowych.





“Planując trening zgodnie z fizjologią wysiłku należy pamiętać o kilku zasadach:”

 1. Waga i ilość tkanki tłuszczowej może być zmniejszona tylko, gdy wysiłek jest długotrwały, tj. powyżej 30 min i gdy jest stosowany systematycznie (optymalnie 3 razy w tygodniu).
  2. Przerwy między treningami są niezwykle ważnym elementem. Zapobiegają one stanom przetrenowania i powstawania kontuzji. Można wtedy zastosować zabiegi odnowy biologicznej, np. sauna, masaż, ciepła kąpiel.
3. Zaleca się, aby zwiększać wysiłek fizyczny wraz z osiąganiem większego wytrenowania tj. wydłużać czas i intensywność treningu.


*Systematyczny wysiłek fizyczny wywołuje wiele zmian w organizmie, m.in.*
• obniża ciśnienie krwi
• poprawia wydolność serca
• poprawia proces oddychania
• oczyszcza krew z toksyn
• reguluje poziom cukru we krwi
• zapobiega osteoporozie, wzmacnia kości
• przyspiesza metabolizm.


Warunkiem osiągnięcia wyżej wymienionych efektów treningu jest odpowiedni dobór ćwiczeń, ich czasu trwania a także częstości wykonywania. Wykonanie wysiłków zgodnie z fizjologią organizmu pozwala się cieszyć jego dobroczynnym działaniem oraz szybciej zaobserwować efekty. Mam nadzieję, że tym razem was zachęciłam do wykonywania aktywności fizycznej! ;p


                                                           JA JUŻ WYBRAŁAM A TY?
                                                                 

sobota, 17 grudnia 2011

Wstań Po Zdrowie!

Każdy z nas wie/lub wiedzieć powinien że ruch to zdrowie!

Nie ważne jaka aktywność fizyczna  krótki spacer, szybki marsz, nordic walking czy też bieganie, pływanie dosłownie wszystko ma wpływ na nasz organizm. Codzienny spacer po obiedzie to niby nic a jednak!
Ruch jest przyjazny dla organizmu. Wpływa korzystnie na zachowanie dobrej kondycji, a także pomaga w profilaktyce występowania chorób i zachowaniu odpowiedniej masy ciała. Pęd życia coraz bardziej uniemożliwia nam poświęcanie choć kilkunastu minut dziennie na aktywność ruchową, być może też i dlatego, że nie zdajemy sobie do końca sprawy jak ważną rolę dla nas odgrywa.



Powody dla których warto ćwiczyć:

• poprawa samopoczucia, podczas uprawiania sportu w organizmie tworzą się endorfiny, czyli tzw. “hormony szczęścia”, ich obecność w organizmie pozwala się odstresować i rozluźnić po ciężkim dniu
• obniżanie ciśnienie
• zwiększanie masy kostnej
• ochrona przed osteoporozą
• zwiększanie spalania kalorii, dzięki czemu pomaga w odchudzaniu, a po jego zakończeniu pozwala zapobiec efektowi jo-jo
• obniżanie poziomu “złego” cholesterolu (LDL), a podwyższanie poziomu “dobrego” (HDL)
• obniżanie ryzyka wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych


 *Ruch a odchudzanie*
Wysiłek fizyczny jest naturalnym “wspomagaczem” prawidłowego procesu odchudzania. dieta odchudzająca zazwyczaj polega na obniżaniu kaloryczności posiłków w stosunku do rzeczywistego zapotrzebowania organizmu. Z upływem czasu organizm przyzwyczaja się do diety niskoenergetycznej i zmniejsza tempo swojego metabolizmu. Z tego też powodu sama dieta na pewnym etapie nie będzie przynosiła już efektów i nastąpi zastój, a obniżanie kaloryczności nie może trwać w nieskończoność. W takim przypadku najlepszym sposobem na kolejne spadki kilogramów jest podnoszenie wydatków energetycznych poprzez zwiększanie swojej aktywności ruchowej.



*Wysiłek fizyczny powinien być dopasowany do wydolności organizmu* oraz musi uwzględniać towarzyszące choroby, ponieważ w trakcie wysiłku może dojść do niedocukrzenia organizmu, a tym samym m.in.: do zasłabnięcia. Osoby kontuzjowane, z niedowładem kończyn z chorobami układu krążenia, nadciśnieniem, po zawale lub innych stanach chorobowych czy fizjologicznych powinny uzyskać informacje od lekarza na jaki rodzaj aktywności fizycznej mogą sobie pozwolić. Ruch mimo korzystnego działania na organizm trzeba dawkować stopniowo i dostosować do swoich indywidualnych możliwości, aby się nie przetrenować.


*Uprawiając sport dla zdrowia należy zadbać o to, aby codzienna dieta była pełnowartościowa, a proporcje podstawowych składników odżywczych (białka, tłuszczu, węglowodanów, witamin, składników mineralnych itd.) właściwe.*



*Umiarkowanie + systematyczność = utrata kilogramów*
Węglowodany stanowiące zapas energii w postaci glikogenu w mięśniach, umożliwiają wykonywanie długotrwałej pracy fizycznej lub wzmożonego wysiłku. Energia pochodząca z tego zapasu jest wykorzystywana 3-krotnie szybciej niż energia z tłuszczów. Zwiększenie zapotrzebowania na ten składnik występuje głównie w sportach wytrzymałościowych – kiedy to wysiłek jest bardzo intensywny i długotrwały. Natomiast umiarkowany (systematyczny – wykonywany codziennie) ruch trwający dłużej, powoduje, że zwiększa się wykorzystanie tłuszczów jako źródła energii. Jest to korzystne dla osób chcących obniżyć swoją masę ciała. W związku z tym w diecie odchudzającej nie należy zwiększać spożycia węglowodanów, aby podczas wysiłku wykorzystywane były zapasy tłuszczu zgromadzone w organizmie, a nie węglowodanów obecnych w zapasach z mięśni.


Nie oznacza to, że osoba chcąca zmniejszyć swoją masę ciała powinna całkowicie ograniczyć spożywanie węglowodanów. Ilość tego składnika powinna stanowić 55-60% całkowitego dziennego zapotrzebowania energetycznego. Nacisk należy położyć szczególnie na spożycie węglowodanów złożonych, znajdujących się w:

• produktach zbożowych: kasze, makarony, pieczywo razowe, otręby itp.
• warzywa i owoce

Natomiast całkowicie wyeliminować udział cukrów prostych pochodzących ze: słodyczy, cukru, alkoholu itp.
Ważnym elementem diety odchudzającej połączonej z wysiłkiem fizycznym jest dostarczenie właściwej ilości i jakości tłuszczu. Tłuszcz obecny w takim sposobie odżywiania powinien obejmować spożycie tłuszczy nienasyconych pochodzenia roślinnego lub ryb. Są one nośnikiem witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (A, D, E i K) oraz niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT). Odgrywają one istotna rolę w rozwoju organizmu, przewodnictwie nerwowym oraz poprawie wyglądu skóry.




Podczas wzmożonego wysiłku fizycznego może dochodzić do zwiększonej utraty wraz z potem witamin i składników mineralnych. W przypadku sportowców zawodowych są to na tyle duże straty, że muszą być uzupełniane specjalnymi preparatami witaminowo-mineralnymi. Warto w tym czasie nie unikać spożywania owoców i warzyw – szczególnie tych, będących bogatym źródłem witaminy C, E i beta-karotenu, np.: kiwi, pomarańcza, grejpfruty, mandarynki, nektarynki, brzoskwinie, marchew, sałata, brokuły, pomidory itp.



*Podczas już samego wysiłku należy pamiętać o uzupełnianiu płynów.* W przypadku osób utrzymujących masę ciała można też wypijać w umiarkowanych ilościach płyny bogatoenergetyczne lub coś przekąsić, aby uniknąć ewentualnych strat zapasów energii i osłabienia.

*Ruch podarunkiem dla zdrowia*
Warto już od dziś zwiększać swoją aktywność fizyczną, ćwiczyć codziennie po *30-40 minut* w umiarkowanym tempie lub choćby częściej spacerować szybkim marszem. Ruch pozwoli odczuć poprawę nastroju, ogólnego samopoczucia a także zwiększy siły i chęci w pracy zawodowej. Tak niewiele potrzeba, aby dłużej cieszyć się zdrowiem.

WIĘC RUSZMY SIĘ!!! DLA ZDROWIA, URODY, SAMOPOCZUCIA, DLA NAS!!!